Miejsce twojego uśmiechu...

 

Filmiki

 

Zdjęcia

 

Gry Online

 

Dowcipy

 

Dodaj Funa

 

 

 

Nowości

Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta.
- A czemu się tak trzęsiesz?
- A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało. - To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym "lasku".
- OK tak zrobię następnym razem.
Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna.
- I co nie skorzystałaś z moich rad?
- Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 17-06-2011 23:14
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Wieprz z baranem grają w szachy. Podchodzi koń i pyta wieprza:
- No i jak tam baran pogrywa?
- Koniu, to debil jakiś jest! Jełop totalny, grać nie umie!
- A jaki wynik?
- 2:2.

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 14-04-2011 10:34
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Niedźwiedź szaleje w lesie... strasznie podniecony, wszystko co się rusza ma zamiar grzmocić. Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej, łapie ją za szyję i dawaj, ale to mu nie wystarcza...
Zza krzaków wychyla się lisica, dopada do niej i zaczyna gwałcić. W pewnym momencie lisica krzyczy:
- Och niedźwiedziu, jaki z ciebie wspaniały kochanek, jakiego masz ogromnego i owłosionego pisiora!
A niedźwiedź robi głupią minę i myśli:
- O ku*wa! Nie zdjąłem wiewiórki.

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 14-04-2011 0:25
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc zająca i pyta:
- Kto jest królem dżungli?
- Ty, ty królu! - mówi wystraszony zając.
Lew puścił go i złapał zebrę.
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty, Lwie. Ty jesteś królem.
- Ok - Lew puścił zebrę.
Dorwał niedźwiedzia, powalił na łopatki i pyta:
- Mów, kto jest królem zwierząt!
Miś nie był w sosie, więc mówi:
- No, dobra. Ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:
- Ty, słoń, kto jest królem zwierząt?
Słoń spojrzał na lwa. Nagle jak nie chwyci go trąbą, jak nie walnie nim o skały... Lwu posypały się zęby, kości połamane, ale po chwili otrząsa się i mówi:
- Kulfa! Słoń! Jak nie wies, to sie nie denelfuj!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 09-03-2010 2:21
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Posadził niedźwiedź w lesie poletko konopi. Kiedy już konopie obrodziły, postanowił je pilnować noc i dzień.
Wlazł na drzewo i czeka. Szedł sobie po lesie jeżyk....
- Oczom nie wierzę, uszom nie słyszę! - wykrzyknął uradowany gapiąc się na dorodne konopie. Zerwał jedną, spróbował. posmakowało więc zaczął zbierać bukiecik. Niedźwiedź nie zdzierżył. Zlazł z drzewa, podszedł cichutko do jeżyka i walnął go łopatą przez łeb. Jeżyk upadł ogłuszony. Po chwili otrzeźwiał, wstał, pokręcił głową z niedowierzaniem:
- Co za konopia!!! Ale daje kopa!!!
I pobiegł do domu po kosę. Wraca szybko z kosą i dalej - tak szybko jak może, zaczyna kosić niedźwiedzie poletko. Niedźwiedź zgłupiał. Ale po chwili zlazł z drzewa i potraktował jeżyka łopatą. Ten zwalił się na glebę, ale zaraz wstaje i kosi dalej. Niedźwiedź znowu go łopatą! Jeżyk znowu poległ ale jeszcze szybciej się pozbierał i dalej kosi. Znowu dostał łopatą, znowu szybko wstał i uśmiechnięty mruczy pod wąsem:
- Nie spać! Nie spać, K***a! Kosimy, kosimy...

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 04-02-2010 1:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Idą dwie mrówki przez kuchnie, jak to mrówki zajebać trochę cukru.
-słuchaj, stara, idziemy do dużego pokoju? pyta jedna.
-no co Ty?!nigdy tam nie była! odpowiada towarzyszka.
-ja też, dlatego powinnyśmy się wybrać. no cho!
-ok, przekonałaś mnie.
i mrówki odważnie wyruszyły tam gdzie jeszcze żadna mrówka nie dotarła. wchodzą, a tam kompletnie inny świat: gęste dywany, parkiety, kwiatki w doniczkach, normalny kosmos. idą tak chwile i jedna z nich wskazując na gniazdko elektrycznie w ścianie pyta:
-co to?
-nie mam pojęcia, pierwszy raz tu jestem.
-to cho srawdzimy. ja wejdę w jedną dzire, ty w drugą i jakby coś to jesteśmy w kontakcie!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 06-09-2009 16:08
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Zakłady Mięsne, ubojnia nr 5. Rozmawiają dwie krowy:
- Jestem Mućka, cześć!
- Krasula!
- Pierwszy raz tutaj?
- Nie, k...a, drugi!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 12-04-2009 21:50
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Nad rzeka siedzi krowa i pali trawkę. Zadowolona, klimat i te sprawy.
Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
- Jasne! Ciągnij macha bracie i poczuj się cool!
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił. Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższa chwilę. Zresztą - wiesz co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod woda w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię ci będzie OK.
Jak uradzili tak zrobili. Bóbr się zaciągnął, płynie pod wodą, ale już po kilku chwilach zrobiło mu się happy. Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuję sobie trochę...
- Daj trochę stuffu, ja też chcę...
- Podpłyń na przeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy:
- Bóbr, k****, WYPUŚĆ POWIETRZE !!!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 12-04-2009 21:02
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Siedzi w lesie wilk i chce zapalić jointa. Nagle szybko wbiega zając i mówi:
-Wilku nie bądź głupi, marycha to świństwo, lepiej chodź pobiegamy.
-Dobra
Zając z wilkiem biegają sobie po lesie i widzą jak lis chce wciągnąć setkę koki. Zajączek zaczął go przekonywać:
-Lisie koka to gówno, lepiej chodź pobiegamy
-Dobra
Biega zając, wilk i lis po lesie i widzą niedźwiedzia, który chce dać here po kablach. Zajączek widząc to powiedział:
-Niedźwiedź nie rób tego, hera cię zabije, lepiej chodź z nami pobiegaj
Niedźwiedź wstał i piz*nął zającem na drugi koniec lasu.
-Dlaczego to zrobiłeś ? - spytali się zdziwieni lis z wilkiem.
-Bo mam już go dosyć. W tamtym tygodniu zając też zjadł extazę i biegałem z nim cały dzień.

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


W pewnej klatce mieszkały dwa kanarki samce. Pewnego dnia drzwi klatki się otworzyły i wpuszczono do środka samiczkę kanarka. Jak się okazało nienawidziła ona przebywać w zamknięciu i od samego początku zaczęła fruwać po całej klatce w poszukiwaniu wyjścia.
Nagle jeden samiec mówi do drugiego:
-Patrz na to
Zawołał do samicy:
-Hej, wiem jak się stąd wydostać.
Samica przyfrunęła do niego aby dowiedzieć się o owym sposobie.
Samiec powiedział:
-Spotkaj się ze mną na dole klatki.
Tak więc oboje sfrunęli na dół i samiec powiedział:
-Daj się bzyknąć to ci powiem.
Kanarzyca w desperacji postanowiła zgodzić się na ptasi sex.
Gdy skończyli samiec z diabelskim uśmieszkiem:
-Hehe głuptasie, stąd nie ma ucieczki.
Samiec poleciał na górę do drugiego samce. Dwa dni później samica nadal próbowała się bezskutecznie wydostać, gdy nagle podleciał do niej drugi samiec i powiedział:
-Wiesz zrobiło mi się ciebie żal, że mój kolega tak perfidnie cię wykorzystał, więc powiem ci jak się stąd wydostać, ale polećmy na dół klatki i tam ci powiem.
Oboje polecieli na dół i samiec powiedział:
-Daj się bzyknąć to ci powiem
Kanarzyca jeszcze bardziej zdesperowana postanowił znów zgodzić się na ptasi sex.
Gdy skończyli i ten samiec zadrwił sobie z niej mówiąc:
-Ha ale ty naiwna jesteś, stąd nie ma ucieczki.
Jednak w nocy ktoś przypadkowo otworzył klatkę z czego kanarzyca skorzystała i uciekła.
Rano klatka znów była zamknięta a samce z wielkim zaskoczeniem dostrzegli samicę swobodnie fruwającą na zewnątrz klatki. Nagle jeden samiec mówi do drugiego:
-Chcesz wiedzieć jak ona się wydostała?
-Jasne!
-Daj się bzyknąć to ci powiem.

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Król zwierząt kazał wybudować nowy kibel. Jednak zapowiedział, że każdy kto choć trochę go zniszczy, będzie odpowiadał karnie. Po paru tygodniach lew idzie lasem, patrzy a w kiblu wybita szyba. Zwołał wszystkie zwierzaki i pyta:
- Kto szybę wybił?
Wstaje zając i mówi:
- No ja i nie ja...
- Jak to Ty i nie Ty?
- No siedzę w kiblu, sram spokojnie, nagle wpada niedźwiedź, siada, narobił na mnie, podtarł się, a jak zobaczył, że jestem zającem a nie papierem toaletowym, to się wściekł i wyrzucił mnie przez okno...
Lew publicznie zganił niedźwiedzia. Niedźwiedź przeprosił, wstawił szybę i był spokój. Po paru tygodniach sytuacja się powtarza. Szyba wybita, lew zwołuje zebranie zwierząt:
- Kto szybę wybił?
Wstaje lis i mówi:
- No ja i nie ja... Siedzę w kiblu, sram spokojnie, niedźwiedź wpada, podtarł się mną, zobaczył, że jestem lisem, wkurzył się i cisnął mnie przez okno...
Lew wkurzony porządnie nagadał niedźwiedziowi, kazał mu wstawić szybę, zapłacić kolegium i ostrzegł, że jak jeszcze raz się to powtórzy, to pójdzie do paki. No i faktycznie spokój z kiblem był przez parę miesięcy.
Pewnego dnia na kontroli lew zobaczył, że cały kibel jest rozwalony, ścianki porozrzucane dookoła, muszla klozetowa wisi gdzieś na sośnie...
Lew dostał szału, że zwierzaki nie dbają o wspólne dobro. Zwołał zebranie i mówi:
- Kto do cholery jasnej rozpieprzył cały kibel?! Niech się przyzna a będę mniej surowy!
Wstaje jeżyk i mówi:
- No ja i nie ja...
Wpadli w dół wielki lisica, wilk i świnia.
Lisica patrzy w lewo – świnia: 'Super - jedzonko jest.' Patrzy w prawo – wilk: 'Chujow*o, wydyma mnie. Ale co tam, jakoś to będzie...'
Wilk patrzy w prawo – świnia: 'Super - jedzonko jest.' Patrzy w lewo – lisica: 'Gutes, dymanko będzie.'
Świnia się rozejrzała i mówi:
– Kapuję, wiem co mnie czeka. Ale mam prośbę: chciałabym przed śmiercią zaśpiewać.
- OK. Rozwesel nas na koniec - roześmiał się wilk.
Świnia jak nie zakwiczy na cały las. Myśliwi usłyszeli ryk, przybiegli i zaczęli strzelać do wilka i lisicy. Wilk zdycha i mruczy:
– Kurw*a mać: żarełko było, seks był. Nie, mało mi, mało... 'Jak oni śpiewają' mi się zachciało!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Idzie mrówka przez sad. Przechodzi pod jabłonią i nagle spada na nią jabłko. Po chwili mrówce udaje się wyczołgać spod jabłka, podnosi głowę do góry i krzyczy: w samo oko, kurwa, w samo oko!
 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Przychodzi stonoga do szewca, a szewc:
- Nawet mnie nie wkurzaj!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Przychodzi zajączek do nowo otwartego sklepiku misia i pyta:
- Czy masz może pół kilo soli?
Misiek:
- Tak, mam, ale nie mam jeszcze wagi, więc nasypię ci na oko.
Zajączek:
- Do dupy se nasyp, debilu!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Wąż do krowy:
- Sssssspier...aj!
- A muuuuuuszę?!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Świstak mówi do Bogusława Lindy:
- Co ty k...wa wiesz o zawijaniu?

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Wchodzi facet do sklepu zoologicznego, aby kupic myszke dla swego pytona. Obok pojemnika z myszkami - klatka z papuga. Facio podchodzi blizej, a papuga jak nie ryknie:
- Rozporrrek otwarrrty!
Gosciu sie czerwieni i zamyka rozporek.
- Dziurrrrra w porrrtkach!
Gostek robi sie bordowy i majta rekami po portkach.
- Sznurrrrrówka rozwiazannnna!
Facio pochyla sie, by zawiazac but.
- Pierrrrrdnales!
Gosciu, bordowy ze wstydu, spierdziela ze sklepu. Papuga odwraca sie w strone klatki z myszami:
- Innocenty, juz OK. Ale stawka jak zwykle!

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Wraca do domu tata zajączek cały umorusany w kupie, mama zajączek pyta
- co ci się stało?
- a wiesz szedłem leśną polaną i przewróciłem się
za jakiś czas do domu wraca synek zajączek cały zasikany, pani zajączkowa pyta się co się stało, na co syn odpowiada
- Oj mamuś, poprostu nie mogłem ze śmiechu wytrzymać jak niedźwiedź ojcem wycierał sobie tyłek

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Mały Yeti krzyczy do taty:
- Tato, tato, gdzie są ludzie?
- Ludzie się skończyli. Jedz dżem.

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920


Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila - pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie dogonił.
Nagle słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego się lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie. Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki. "Może nie wszystko stracone" - myśli pudelek i dopada padliny.
Lampart wyłazi z krzaków, patrzy, a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś wpierdala, ciamka, mlaska. Lampart już - już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stwór mruczy do siebie:
" Mmmm... jaki smaczny ten lampart...rarytas... mięsko palce lizać... a kosteczki - co za rozkosz...".
Lampart przeraził się i dał nura w krzaki. "Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zżarłby mnie jak dwa razy dwa" - myśli uciekając. Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną. Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy.
"Oj, niedobrze" - myśli pudelek. "Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?"
Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka. Lampart wkurwił się strasznie. Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem. Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach pazurem i gada do siebie:
"Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta a ta cipa, nie wraca i nie wraca..."

 
Kategoria: Zwierzęta
Data dodatania: 07-03-2009 0:30
Oceń  
1234567891011121314151617181920

     
Kategorie
Absurd (54)
Alkohol (17)
Armia (5)
Artykuły (5)
Baca (5)
Blondynki (31)
Czarny humor (16)
Dzieci (13)
Głupie (126)
Hrabia i Jan (1)
Informatyka (8)
Jasiu (48)
Lekarze (42)
Narodowościowe (26)
Noworuscy (2)
On i Ona (67)
Policja (11)
Polityczne (16)
Praca (34)
Religijne (22)
Rozmowy (16)
Sport (1)
Studenci (17)
Teściowe (13)
Zwierzęta (21)
Złota rybka (6)


Losowe





Reklama


Zawartość serwisu
Śmieszne filmy | Zabawne zdjęcia | Kawały | Gry Flash | Polityka Cookie

Polecane
Pajacyk.pl - Polska Strona Głodu


Copyright 2006-2011 Lawka.pl

Napisz do nas - lawkowy @ gmail.com

Witaj na Ławka.pl
Właśnie trafiłeś do serwisu internetowgo Ławka.pl. Celem witryny jest dostarczenie czytelnikom najlepszego humoru w postaci zabawnych filmów, śmiesznych zdjęć oraz wyszukanego dowcipu. Dla miłośników rozrywki multimedialnej oferujemy szereg, specjalnie wyselekcjonowanych gier online. Ławka.pl, to miejsce twojego śmiechu.


Zareklamuj się na Ławka.pl
Skorzystaj z bogatej oferty jednej z największych sieci reklamy internetowej w Polsce i zareklamuj się na Lawka.pl za pośrednictwem ARBOnetwork

Korzystanie z witryny Lawka.pl lub Ławka.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre moga być już zapisane w folderze przeglšdarki. Więcej informacji można znajdziesz w Polityce plików cookies.
Strona wygenerowana w 0.017805 s | Obecnie w serwisie przebywa