Dowcipy - Ostatnio dodane Korea Północna opłakuje śmierć swojego przywódcy, a duża część świata głowi się i troi dlaczego właśnie tak się dzieje. Ciężka praca dała swoje rezultaty i eksperci znaleźli 17 "faktów" z życia Kim Dzong Il, które jasno określają dlaczego lud Korei Północnej tak bardzo tęskni za swoim wielkim przywódcą. Oto one: 1. Jego oficjalna biografia przedstawia jego narodziny jako zapowiedziane przez jaskółkę. Spowodowały powstanie podwójnej tęczy, a także nowej gwiazdy w kosmosie. Sam przekonywał swoich poddanych do mitu, który mówi o tym, że jego nastrój wpływa na pogodę. 2. Możecie tego nie wiedzieć, ale Kim Dzong Il był najlepszym graczem golfa na świecie... Zgodnie z oficjalnymi materiałami rządu, w dniu swoich 62 urodzin, podczas gry w golfa zaliczył 72 dołki zaledwie 34 uderzeniami. Ustanowił w ten sposób rekord świata zaliczając średnio 5 dołków jednym uderzeniem. Jakby tego było mało Wielki Kim grał wtedy w golfa pierwszy raz w życiu. 3. W 2006 roku niemiecki hodowca królików-gigantów Karl Szmolinski, został zapytany przez Phenian o możliwość zakupu od niego dwunastu sztuk rekordowo dużych zwierzątek. Kim zobaczył króliki w gazecie i postanowił uruchomić program walki z głodem w swoim kraju poprzez zwiększenie produkcji mięsa. Mimo, iż Szmolinski ostrzegał, że hodowla mogłaby się nie opłacać, a nawet pogorszyć sytuację ponieważ króliki mają ogromny apetyt i pochłaniają duże ilości marchwi i ziemniaków przy wydajności zaledwie 15 kilogramów mięsa, Wódz nalegał by mu je przysłano. Gdy zwierzątka znalazły się w Korei Północnej, Kim zjadł je z okazji uczczenia swych urodzin. 4. W 2004 roku, były kucharz przywódcy, ujawnił, że w jego kuchni zatrudniano pracowników, którzy mieli zadbać o to aby ryż, który trafiał na talerz Wodza, był absolutnie jednolity pod względem wielkości i koloru. 5. W 2010 roku Kim Dzong Il zakazał nadawanie Pucharu Świata w piłce nożnej, chyba że jego drużyna wygra mecz. Państwowe stacje telewizyjne nie dostały pozwolenia na transmitowanie meczów na żywo drużyn z innych krajów. Tylko mocno ocenzurowane i zwycięskie mecze drużyny Korei Północnej mogły zostać wyświetlone. 6. Pozbawiony twórców filmowych w rodzinnym kraju, w 1978 roku, Kim zlecił porwanie dwóch południowo-koreańskich reżyserów z Hong-Kongu i sprowadzenie ich do siebie. Artyści próbowali uciekać lecz w końcu ustąpili i zostali. Wyreżysowali dla niego kilka filmów, w tym kultową Godzillę "Pulgasari". 7. Po tym jak jego lekarz zalecił mu rzucić palenie, Kim, troszcząc się o swoje zdrowie, postanowił pójść o krok dalej i zabronił palenia wszystkim swoim krajanom, wprowadzając ogólnonarodowy zakaz. . Według relacji rosyjskiego emisariusza Konstantyna Pulikowskiego, który podróżował z Kimem pociągiem po Europie Wschodniej, Wódz codziennie jadł homary, które żywe były mu dostarczane drogą lotniczą każdego dnia. Do jedzenia używał srebrnych pałeczek. Gdzie się podziewały zjedzone przez Ila posiłki? Według strony internetowej, na której znajduje się oficjalna biografia przywódcy, Kim Dzong nie wypróżniał się. Biografia ta została niedawno usunięta. 9. Po urazie kręgosłupa, którego doznał w wyniku wypadku podczas jazdy konnej, Kimowi został przepisany środek przeciwbólowy. Obawiając się uzależnienia, nakazał by szóstka jego najbliższych współpracowników również wstrzykiwała sobie lekarstwo. Według jego logiki, jeżeli uzależni się, nie będzie sam tkwił w nałogu. 10. Oprócz bycia smakoszem, Kim również nie stronił od picia alkoholu. Jak podaje Hennessy (producent koniaku - przyp. red.), Wódz był ich największym pojedynczym klientem na świecie, importując rocznie koniak o wartości 350 000 funtów (1 868 685 PLN). 11. W 2004 roku twierdził, że wynalazł hamburgera. 12. Jednym z jego nieoficjalnych tytułów był Główny Mózg. 13. Kiedyś napisał sześć oper w ciągu dwóch lat. 14. Zebrał ponad 20 tys. zagranicznych filmów - jego ulubione to m.in. "Rambo" i "Piątek trzynastego". 15. Lubił jeździć na rolkach. 16. W trakcie wizyty w Moskwie w 2001 roku, jak zwykle koleją, codziennie jadł pieczeń z osła, dostarczanego mu drogą lotniczą każdego dnia. 17. W latach pięćdziesiątych zbudował miasto o nazwie Kijong-Dong. Wybudowane w celach propagandowych, do dziś nie ma mieszkańców. Kategoria: Polityczne Data dodatania: 21-12-2011 10:12 Firma drogowa zatrudniła blondynkę do malowania pasów na autostradzie, ale już zaledwie po trzech dniach pracy kierownik wezwał ją do siebie i mów: - Ale się Pani rozleniwiła. W pierwszy dzień pomalowała Pani 20 kilometrów autostrady, a w drugi już tylko 5 kilometrów, zaś trzeciego zaledwie 2 kilometry... proszę mi wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje? Blondynka na to: - To nie moja wina, że wiadra z farbą są coraz dalej Kategoria: Blondynki Data dodatania: 06-11-2011 21:19 Ona: - Zjadłeś? On: - Zjadłeś? Ona: - Przestań mnie naśladować! On: - Przestań mnie naśladować! Ona: - Kocham cię! On:. - Tak, zjadłem Kategoria: On i Ona Data dodatania: 29-10-2011 10:37 Don Corleone zatrudnił głuchoniemego księgowego, aby niczego nie podsłuchiwał i aby niczego nie wygadał. Wybór był trafny, ale księgowy był w dodatku nadgorliwy. Po roku okazało się, że brakuje 10 mln dolarów. Don Corleone zorganizował małe zebranie z prawnikiem, który znał język migowy oraz księgowym. - Zapytaj k***, gdzie jest moja forsa Księgowy rozłożył bezradnie ręce z niewinną miną sugerując, że nie wie o co chodzi. Nie trzeba było tłumaczyć. Don Corleone wyciągnął lśniący srebrny pistolet, przyłożył do czoła księgowemu i kazał przetłumaczyć prawnikowi. - Pytam po raz drugi i trzeci raz nie będę pytał. Księgowy zmiękł i pokazał na migi prawnikowi, że forsa jest zakopana na jego podwórku pod wysokim drzewem. - Co ta świnia powiedziała? - zapytał Don Corleone. - Powiedział, że nie masz jaj żeby pociągnąć za spust! - przetłumaczył prawnik Kategoria: Głupie Data dodatania: 08-08-2011 10:30 Wkrótce nowy dział... Prace w toku...